ŚWIĘTA TO NIE TYLKO PREZENTY

święta bożego narodzenia

Stop. Proszę Państwa – stop. Trochę się wszyscy zagalopowaliśmy…

Czasami mam wrażenie, że dla niektórych święta to tylko przedświąteczne zakupy, udekorowane galerie handlowe, kupowanie ton prezentów i wspólne ubieranie choinki. No, może jeszcze czasami gotowanie barszczu i lepienie pierogów…

świąteczne dzwoneczki

Nie mówię, że to wszystko jest złe. Ależ nie! Ja to wszystko bardzo lubię i co roku już od listopada czekam na mikołajki – moje prywatne rozpoczęcie sezonu przedświątecznego. Ale czy naprawdę o to chodzi w Świętach Bożego Narodzenia?

Święta to czas pomagania!

I wrażliwości na drugiego człowieka. Często słabszego lub po prostu takiego w potrzebie. Ile razu pomogliśmy komuś przed świętami? Może starsza Pani z piętra wyżej potrzebuje pomocy z wniesieniem zakupów? Może nie ma jej kto tych zakupów zrobić? Albo matka czekająca w kolejce z zapłakanym dzieckiem od 20 minut cicho liczy, że ktoś ją przepuści? Czy mamy świadomość obecności tych ludzi wokół nas?

BEZINTERESOWNA POMOC

Sposobów na pomaganie jest wiele. Można pomagać starszym, bezdomnym, chorym, dzieciom, a nawet zwierzętom. Pomaganie to nie tylko przelanie choremu pieniędzy na siepomaga.pl. Pomaganie to przede przede wszystkim miłe, bezinteresowne gesty.

Często małe rzeczy znaczą dla kogoś najwięcej. Ja osobiście uwielbiam to ciepełko w środku, które pojawia się znikąd jak tylko zrobię coś dobrego dla drugiego człowieka. To tak, jakby ktoś się do mnie uśmiechał. 🙂

świąteczna atmosfera

Przyznaję się, że ja w tym roku dopiero tydzień przed Wigilią uświadomiłam sobie, że za bardzo dałam się ponieść przedświątecznemu szaleństwu. Ale lepiej późno niż wcale. Pamiętajmy, że Boże Narodzenie, choć nie wiem jak piękne by było, nie jest tylko dniem spełniania naszych prezentowych zachcianek. Boże Narodzenie powinno być dniem spędzonym w gronie rodziny i znajomych, poprzedzonym okresem pomagania tym, którzy naprawdę tego potrzebują.

święty mikołaj

Odpowiedzcie sobie na pytanie: co dobrego zrobiłam lub zrobiłem dla drugiego człowieka? Myślę, że taka refleksja powinna nam towarzyszyć nie tylko kilka dni przed świętami, ale przez cały rok. Nie mniej jednak wiem, że natłok codziennych obowiązków sprawia, że często o tym zapominamy. Dlatego ostatni tydzień przed świętami jest idealną okazją, żeby nadrobić całoroczne zaległości.

Zrób coś dobrego dla drugiego człowieka. Sam lub sama wiesz, czym najlepiej potrafisz kogoś uszczęśliwić.

Wesołych Świąt!

Kiniacz XOXO
KINIACZ
Studiuję filologię włoską na UJ i kocham podróżowanie! Jestem Ambassadorką EF Education First i Absolwentką EF Roma oraz EF Nowy Jork! <3 Jeśli masz jakieś pytania - śmiało pisz do mnie! PSS! Na Facebooku udostępniam czasami ciekawostki związane z Włochami, a na Instagramie możesz poznać mnie bliżej :) YouTube'a dopiero rozkręcam, ale docelowo będą tam relacje z moich podróży! Zapraszam!
%d bloggers like this: