SŁYNNY WŁOSKI DESER | KARMELOWA PANNA COTTA Z MALINAMI

Mikołajki to idealna okazja, żeby przygotować dla najbliższych coś pysznego! Tym razem postawiłam na karmelową panna cottę z malinami - jeden z najsłynniejszych włoskich deserów!

CIEKAWOSTKA: Nazwa brzmi ekskluzywnie, ale Panna Cotta to po włosku po prostu gotowana śmietanka. Zapraszam do wypróbowania przepisu. Jest prosty w przygotowaniu, a deser wychodzi wyśmienity!

Składniki: (na około 6 porcji)

  • 300 ml śmietany kremówki 30%
  • 200 ml mleka
  • 150 gramów czekolady karmelowej Wedel
  • 30 g cukru
  • 2 łyżeczki żelatyny w proszku
  • 3 łyżki zimnej wody

Składniki na sos:

  • maliny (lub inne owoce – jeżyny, borówki, marakuja, itp.)
  • domowy sok malinowy
  • cukier
  • pół łyżeczki żelatyny (opcjonalnie)
  • łyżka wody

Wykonanie:

Mleko, śmietankę, cukier i połamaną czekoladę umieszczamy w garnku i gotujemy na małym ogniu do czasu rozpuszczenia się czekolady i uzyskania gładkiej masy. Nie doprowadzamy do wrzenia! Odkładamy na bok do lekkiego przestudzenia. Mieszamy co jakiś czas po to, by nie doprowadzić do powstania warstwy tzw. kożucha.

W międzyczasie żelatynę zalewamy wodą i odkładamy na 10 minut aż napęcznieje. Po tym czasie podgrzewamy ją w małym rondelku. Uwaga – nie wolno doprowadzić do wrzenia, bo wtedy żelatyna straci swoje właściwości żelujące.

Płynną żelatynę łączymy z przestudzoną masą czekoladową, mieszamy dokładnie i wlewamy do salaterek. Powinno wyjść około 6 porcji. Można zrobić ich więcej lub mniej, w zależności od upodobań i liczby gości ;). Schładzamy w lodówce przez min. 3h, a najlepiej przez całą noc.

Rano można przygotować sos. W tym celu gotujemy maliny (lub inne owoce) w niewielkiej ilości wody. Dodajemy cukier i sok malinowy. Proporcje zależą od intensywności słodkiego smaku, jaki chcemy otrzymać. Polecam dodać niewielką ilość cukru, ponieważ deser sam w sobie jest dość słodki, więc lekko kwaskowaty smak sosu świetnie komponuje się z jego słodyczą.

Jeśli chcemy by sos miał stałą konsystencję można dodać do niego odrobinę żelatyny przygotowanej jak wyżej i dodać go na wierz deseru w pucharkach. Jeśli pokusimy się wyciągnąć panna cottę na talerzyki można ten krok pominąć i tylko ozdobić talerz przygotowanym syropem malinowym (powinien mieć wtedy gęstą konsystencję).

Smacznego! 😉

KINIACZ
Studiuję filologię włoską na UJ i kocham podróżowanie! Jestem Ambassadorką EF Education First i Absolwentką EF Roma oraz EF Nowy Jork! <3 Jeśli masz jakieś pytania - śmiało pisz do mnie! PSS! Na Facebooku udostępniam czasami ciekawostki związane z Włochami, a na Instagramie możesz poznać mnie bliżej :) YouTube'a dopiero rozkręcam, ale docelowo będą tam relacje z moich podróży! Zapraszam!
%d bloggers like this: