POMYSŁY NA MAJÓWKĘ W DOMU

Praca, brak pomysłu albo zbyt ograniczony budżet, żeby pozwolić sobie na majowy wyjazd? Jeśli planujesz spędzić długi weekend w domu - nic straconego! Sprawdź moje pomysły na udaną majówkę!

Tak, ja też spędzam majówkę w domu! Mam to szczęście, że moja rodzinna miejscowość jest w górach, więc nie ubolewam jakoś bardzo z tego powodu – przynajmniej odpocznę z dala od zgiełku miasta. (I mogę śmiało powiedzieć, że jadę w góry hehe ;).

Ostatnie miesiące były dla mnie bardzo pracowite. Dużo podróżowałam, uczyłam się, pracowałam. Byłam na targach w Paryżu (relacja z wyjazdu tutaj), w Mediolanie, na nartach w Alpach i jeszcze na koniec w Hiszpanii. To był wspaniały czas, spędzony z fantastycznymi ludźmi. Dużo się nauczyłam, dużo zobaczyłam, ale… na razie wystarczy. Potrzebuję odpoczynku. Dlatego postanowiłam spędzić Majówkę w górach, w domu. Jeśli też spędzasz długi weekend w rodzinnym mieście i kompletnie nie wiesz, co robić w tym czasie – przeczytaj moje propozycje jak dobrze spędzić ten czas.

ZRÓB PORZĄDEK W SZAFIE

Oj tak, będzie się działo! Przejrzyj swoje ubrania, posegreguj je i poukładaj. Wyrzuć te, w których nie chodzisz. Albo przynajmniej oddaj je młodszemu rodzeństwu. Jeśli jesteś jedynaczką, możesz wystawić je na aukcję i sprzedać, a za zarobione pieniądze kupić sobie coś nowego. Nic tak nie poprawia nastroju jak zakupy!

ODWIEDŹ ZNAJOMYCH

Na pewno znajdzie się ktoś, kto również spędza długi weekend majowy w swoim otoczeniu. Albo ktoś z kimś od dawna się nie widziałaś i nie utrzymujesz już bliższego kontaktu. A przecież zawsze chciałaś. Kilka dni wolnego to świetna okazja, żeby się spotkać i nadrobić zaległości. Możecie wyskoczyć gdzieś na pyszną kawę lub włoską pizzę i przy okazji odnowić starą znajomość.

GRILL, CZYLI NARODOWY SPORT POLAKÓW

Oglądając mój ulubiony program śniadaniowy w przerwie reklamowej natknęłam się na świetną reklamę pewnej sieci niewielkich sklepików z zielonym logo. Proponują w niej, by urządzić w Majówkę SPRILLA, czyli… spontanicznego grilla. Mnie się ten pomysł bardzo spodobał i totalnie go kupuję! Zbieram się na zakupy, dzwonię po znajomych i zaczynam majową posiadówkę!

CZAS NA HOBBY

Jeszcze jedną zaletą długiego weekendu spędzonego w domu jest fakt, że w końcu masz parę chwil, żeby nacieszyć się swoją pasją. Jeśli wiecznie brakuje Ci czasu na własne przyjemności – majówka jest na to idealnym momentem! Ja na przykład w końcu mam chwilę, żeby uaktualnić bloga, stworzyć nowe menu czy napisać kilka wpisów na tzw. gorsze dni, w których nie będę mieć ani weny, ani czasu na nowe publikacje.

A MOŻE SPORT?

Jeśli na co dzień chodzisz na siłownię lub biegasz – zrób coś innego! Wszyscy wiemy, że rutyna zabija. Przejdź się na basen albo jogę. Najlepiej zabierz kogoś ze sobą, a potem delektujcie się pyszną kawą lub świeżo wyciskanym sokiem pomarańczowym w nagrodę. Mniam!

PRZECZYTAJ KSIĄŻKĘ

Polecam . Jeśli przeżywasz akurat kryzys w związku – zrozumiesz czym jest tzw. Jaskinia i co to Domowy Komitet Udoskonalenia. Jeśli wszystko idzie po Twojej myśli – przeczytaj ją tym bardziej! Świadomość potrzeb drugiej strony na pewno Ci się w życiu przyda. A poza tym książka jest przeciekawa! Zwłaszcza jeśli interesujesz się np. psychologią czy relacjami damsko-męskimi.

ZRÓBMY PICNIC!

Jeśli SPRILL do Ciebie nie przemawia, to może picnic? Spakuj do plecaka ulubione przekąski, zabierz własnoręcznie zrobioną lemoniadę, przelej kawę do termosu i ruszaj w drogę. Nie zapomnij o kocyku i papierowych kubeczkach!
PS. Zawsze możesz połączyć ten punkt programu z rowerową wycieczką lub spacerem na pobliską łąkę lub do parku. Będzie super, zobaczysz!

NAUCZ SIĘ CZEGOŚ FAJNEGO

Wiem, że weekend majowy to raczej czas odpoczynku i relaksu, ale jeśli poczujesz się znudzona nic-nie-robieniem (mnie to łapie już po 2-3 dniach), to… naucz się czegoś! I nie mówię, żebyś brała się za podręczniki od historii literatury czy te od anatomii (nie wiem jeszcze co studiujesz – może mi powiesz? ;)), ale usiądź przed komputerem, odpal YouTube’a czy jakiegokolwiek bloga eksperckiego i… zrób coś fajnego! Możesz np. zacząć od DIY! Naucz się jak przygotować kule do kąpieli albo własny bullet journal. Albo tańczyć jak Michael Jackson – jeśli tylko wolisz. Kule będą świetnym pomysłem na prezent, a ruszając się jak Król Popu zrobisz furorę na niejednej imprezie!

NADRÓB ZALEGŁOŚCI

(UWAGA: PROPOZYCJA DLA AMBITNYCH)

Tak, to najmniej przyjemny punkt. Ale pamiętaj – sesja zbliża się wielkimi krokami. Jeszcze tylko majówka, juwenalia, kilka miłych ciepłych wieczorów nad Wisłą i się zacznie… Dlatego – żeby nie stresować się na zapas – przejrzyj chociaż notatki, żeby wiedzieć, ile się jeszcze musisz nauczyć i jak zaplanować pracę.

Jeśli żaden z moich pomysłów na weekend majowy nie przypadł Ci do gustu – idź na lody! To zawsze się sprawdza!

To tyle jeśli chodzi o moje propozycje. Może masz jeszcze coś ciekawego do dodania? 🙂
Czekam na propozycje!

Ściskam,
K.

KINIACZ
Studiuję filologię włoską na UJ i kocham podróżowanie! Jestem Ambassadorką EF Education First i Absolwentką EF Roma oraz EF Nowy Jork! <3 Jeśli masz jakieś pytania - śmiało pisz do mnie! PSS! Na Facebooku udostępniam czasami ciekawostki związane z Włochami, a na Instagramie możesz poznać mnie bliżej :) YouTube'a dopiero rozkręcam, ale docelowo będą tam relacje z moich podróży! Zapraszam!
%d bloggers like this: