NOWOJORSKIE PRZYSMAKI | BAJGLE

Spróbowanie nowojorskich bajgli jest obowiązkowym punktem programu podczas pobytu w mieście, które nigdy nie śpi! Sprawdźcie, z czym to się je!

bajgle

Nowojorskie bajgle to miejscowy przysmak, którego musi spróbować każda osoba przyjeżdżająca do Nowego Jorku. Wyjazd do Big Apple bez spróbowania tego smakołyku byłby wyjazdem niezaliczonym. Tak jest napisane w co drugim przewodniku na temat tego miasta.

Dane statystyczne oczywiście zmyśliłam, bo przeczytałam na razie tylko (i aż) dwa przewodniki o Nowym Jorku plus kilka blogów. W jednym z nich było wspomniane o bajglach, w drugim nie. Nie mniej jednak większość przejrzanych przeze mnie przed wyjazdem blogów o Nowym Jorku zaznacza, że to absolutne must-do w NYC. Coś w tym musi być, bo chyba na każdej ulicy znajduje się przynajmniej jedna piekarnia z bajglami.

BAGEL ZONE

bagel zone

Gdzie je zjeść? Oprócz tego, że wszędzie (można je dostać prawie na każdym rogu) to najlepsze są podobno w Russ&Daughters. Mi osobiście nie udało się tam dotrzeć, ale spróbowałam równie dobrych w dzielnicy Plotkary, czyli na Upper East Side na Manhattanie.

bajgle nowy jork

Na Pick-a-Bagel natknęłam się przypadkiem, a do wejścia do restauracji zachęciła mnie… liczba ludzi w środku. Widać było wprawdzie, że część z nich to turyści, ale dostrzegłam też nowojorczyków. Po czym ich rozpoznać? Wiedzą czego chcą, nie zastanawiają się zbyt długo, szybko kupują i wychodzą. Dodatkowo często pakują jedzenie do charakterystycznych papierowych torebek, na później.

nowojorski bajgel

W Pick-a-Bagel można było wybrać wersję kanapki na słodko lub na słono. Ja zdecydowałam się na tę na słono, ponieważ w Stanach cukier (lub inne sztuczne słodzidła) są dodawane do absolutnie wszystkiego i potrzebowałam słonej odmiany.

Mamo, jeśli to czytasz, czekaj w domu z kwaśnicą! 😀

W razie nagłej ochoty na słodkości zawsze można domówić sobie Amerykańskiego Muffina, bo takie rarytasy Pick-a-Bagel też serwuje. Oczywiście w wersji XXL – jak wszystko w Stanach. Ja jednak dałam sobie spokój 😉

bajgle nyc

TYPOWE NOWOJORSKIE BAJGLE

Spróbowałam Pumpernickel Bagel z Low-Fat Tune Cheese (określenia typu low-fat, low-carb, zero-kcal są tu dość popularne).

Czy to był jakiś przełom w moim życiu? Nowy spektakularny smak? Nie sądzę. Po prostu zwykła, okrągła kanapka z pastą tuńczykową. Jednak wciąż uważam, że warto ich spróbować i chociaż na chwilę poczuć się jak mieszkaniec miasta. To, co podobało mi się najbardziej to siedzenie przy wysokim stoliku na wprost okna i obserwowanie ruchliwej ulicy zza szyby. Naprawdę można poczuć się jak Nowojorczyk!

Podobno każdy, kto przyjeżdża do miasta staje się nim chociaż na chwilę!

Miłego dnia,
Kinga

KINIACZ
Studiuję filologię włoską na UJ i kocham podróżowanie! Jestem Ambassadorką EF Education First i Absolwentką EF Roma oraz EF Nowy Jork! <3 Jeśli masz jakieś pytania - śmiało pisz do mnie! PSS! Na Facebooku udostępniam czasami ciekawostki związane z Włochami, a na Instagramie możesz poznać mnie bliżej :) YouTube'a dopiero rozkręcam, ale docelowo będą tam relacje z moich podróży! Zapraszam!
%d bloggers like this: