ILE KOSZTUJE WYJAZD DO NOWEGO JORKU Z EF?

nowy jork panorama miasta

Jedym z najbardziej interesujących Was tematów na moim blogu są kursy językowe organizowane przez EF Education First. Widzę to po liczbie wiadomości z pytaniami o wyjazdy, które od Was dostaję. Zauważyłam też, że bardzo ciekawi Was koszt takiego wyjazdu, bo mój wpis NAJDROŻSZE DWA MIESIĄCE W MOIM ŻYCIU cieszy sie niesłabnącą popularnością.

Właśnie dlatego postanowiłam przygotować podsumowanie finansowe mojego kolejnego wyjazdu z EF – tym razem do Nowego Jorku.

Ile kosztuje wyjazd z EF?

W przypadku wyjazdu do Nowego Jorku będzie mi trochę trudniej oszacować wszystkie koszty, ponieważ do Stanów wyjechałam już jako Ambasadorka EF i dodatkowo zrobiłam sobie dłuższą przesiadkę w Kanadzie, dzięki czemu zwiedziłam Toronto i pojechałam nad Niagarę. Te koszty są fakultatywne, nie każdy musi zdecydować się na taki lot. Ja po prostu chciałam wykorzystać szansę jaką dostałam, więc zdecydowałam się na krótki pobyt w Kanadzie.

W każdym razie wracamy do tego, co interesuje Was najbardziej, czyli kosztów wyjazdu do USA razem z EF Education First. Wszystkie dane prezentuję na moim przykładzie.

KURS

Tutaj Was zaskoczę. Wyjechałam do Nowego Jorku jako Ambasadorka EF, więc za kurs zapłaciłam… całe 0 złotych. Jest to dla mnie olbrzymia oszczędność, bo za kurs, na którym byłam musiałabym zapłacić prawie 7 tys. zł (dokładnie 6 690 – aktualna cena kursu na luty 2019r.) Spędziłam także dodatkową noc w centrum Manhattanu (to było moje marzenie z listy BUCKET LIST), więc to także podniosło cenę mojego wyjazdu. Pomijam te koszty i przedstawię Wam tylko te, które były związane bezpośrednio z kursem. Jeśli będziecie zainteresowani kosztami zorganizowania wycieczki nad Niagarę, zwiedzania Toronto czy noclegów na Manhattanie – dajcie znać w komentarzach, a postaram się przygotować coś na ten temat. 🙂

LOTY

Za bilety lotnicze wraz z bagażami i obowiązkowymi ubezpieczeniami, opłatami dla pośredniów (strony i wyszukiwarki lotów), itp. zapłaciłam ok. 3 tys. zł. Wiem, że można kupić loty do NY dużo taniej, ale tak jak mówiłam – zdecydowałam się jeszcze ,,zahaczyć” o Kanadę. Z Warszawy poleciałam do Toronto, tam spędziłam kilka dni (m.in. pojechałam nad Niagarę, podróż trwa ok. 4h autobusem w jedną stronę). Z Toronto poleciałam do Nowego Jorku. Droga powrotna wyglądała nieco inaczej – z Nowego Jorku (a właściwie z lotniska położonego w New Jersey) poleciałam do Zurichu (Szwajcaria), a stamtąd do Krakowa. Przeczuwałam, że po wyjeździe mogę być zmęczona i mieć ogromny jet lag, więc nie chciałam jeszcze męczyć się dodatkowo podróżą pociągiem z Warszawy do Krakowa. Wiedziałam także, że nikt nie będzie w stanie odebrać mnie z lotniska w Warszawie, a z Krakowa już tak. Być może to też podniosło troszkę cene lotu. Przy odrobinie szczęścia loty do NY w dwie strony można kupić już za ok. 1 500 zł, a nawet taniej.

view of city buildings from plane window

WIZA

Koszt wizy to 160 dolarów, ja zapłaciłam za nią ok. 560 zł. Jej cena waha się w zależności od aktualnego kursu dolara. Możecie sprawdzić go na stronie Ambasady lub Konsulatu.

TRANSFERY

Do lotów warto jeszcze doliczyć koszty transferów, czyli koszty dojazdu z lotnisk do miejsc docelowych. U mnie było to 70 zł (koszt dojazdu pociągiem Pendolino do Warszawy z Krakowa) oraz koszt dojazdu z i na lotniska w Nowym Jorku – ok. 30 dolarów, czyli niecałe 120 zł. Zaokrąglam więc koszty transferów do 200 zł. Na pewno jest to mniejsza kwota, niż dojazd transferami EF do i ze szkoły (ale też mniej wygodna).

vehicle on roadway beside high rise buildings during daytime

DOJAZDY NA MANHATTAN

Szkoła EF w Nowym Jorku znajduje się w miejscowości Tarrytown oddalonej o ok. 40 minut drogi od Manhattanu. Dojazd jest prosty, ale z dojściem na stację kolejową zajmuje prawie godzinę. Cena biletu w jedną stronę to 14 dolarów. Można kupić także karnet na 10 przejazdów w cenie ok. 100 dolarów, więc szczerze Wam polecam, bo wychodzi taniej – jeden przejazd macie gratis, a myślę, że podczas nawet najkrótszego, dwutygodniowego kursu bez problemów go zużyjecie. W razie czego niewykorzystane przejazdy można ,,oddać”.

Zwracajcie uwagę także na to czy bilety, które kupijecie są peak czy off-peak. Zdecydujcie się na peak, jeśli będziecie pojawiać się w NY w godzinach szczytu. Biorąc pod uwagę, że ma się lekcje i teoretycznie musi się być w szkole ja kupiłam bilet off-peak (który swoją drogą jest tańszy niż peak) i nigdy nie zdażyły mi się problemy z godziną przyjazdu czy wyjazdu z miasta. Jeśli okaże się, że musicie wrócić w innych godzinach niż te, na które wskazuje bilet, to zawsze u konduktora w pociągu można dopłacić różnicę w cenie biletu bez narażania się na mandat. Przynajmniej tak było w moim przypadku.

white train lot on railway during day time

PORUSZANIE SIĘ PO MIEŚCIE

Oprócz tego, że trzeba jakoś dojechać z Tarrytown do Nowego Jorku, to po mieście też trzeba się jakoś przemieszczać. Nowy Jork jest naprawdę spory. Polecam spacery (bo są za darmo, a poza tym te widoki wynagrodzą Ci wszystkie trudy zwiedzania! 🙂 A tak na serio – miasto jest zbyt duże, żeby przejść je całe pieszo. Najlepiej przemieszczać się metrem. Przygotuj się na zakup karty i biletów na metro. Mając kartę do metra w kieszeni czułam się jak prawdziwy nowojorczyk, serio! Pojedynczy bilet kosztuje 3 dolary, więc zdecydowanie bardziej opłaca się kupić karnet. Ja zdecydowałam się na kartę tygodniową, która kosztowała 33 dolary (+1 dolar za wyrobienie karty – możesz zrobić to w automacie). Koszt zwrócił mi się po 11 przejazdach (jak na Nowy Jork to naprawdę mało).

white and black One Way-printed road signages

Zobacz także: Jak dojechać ze szkoły EF do NY?

JEDZENIE

W cenie kursu na kampusie macie śniadania i obiadokolacje w tygodniu oraz trzy posiłki w weekend. W tygodniu w szkole za ok. 6-7 dolarów można dokupić sobie także lunch. Jeśli zdecydujecie się na jedzenie na mieście, w NY, to przygotujcie się na wydatki. Nie przeliczam w podróży, ale warto być świadomym cen w obcym państwie. Jeśli w Polsce płaci się średnio 20-30 zł za lunch, w Nowym Jorku będzie on kosztował podobnie. Tyle że w dolarach. Także przelicznik to jakieś 1:1. A znajdziecie także miejsca, w których będzie drożej – w końcu to Nowy Jork. 🙂

Podobny obraz

ATRAKCJE

Ten punkt podsumowania finansowego jest mi najtrudniej przygotować. To, co chcecie zobaczyć w Nowym Jorku zalezy tylko i wyłącznie od Was. Możecie spacerować po mieście (a jest ono wielkie, więc przejście go zajmie Wam co najmniej kilka dni) i podziwiać je z poziomu ulicy, a możecie także wydać grube pieniądze na zwiedzanie każdej atrakcji NY (a jest ich sporo). Ja postanowiłam znaleźć złoty środek – zwiedziłam tylko największe atrakcje, które znałam z filmów i internetu oraz te, które zawsze chciałam odwiedzić. Resztę podziwiałam z zewnątrz. 🙂 Sama panorama miasta robi ogromne wrażenie!

PS. Wjazd na Top of the Rock kosztuje prawie 50 dolarów!

top view photo of city buildings

Moje must-see Nowego Jorku:

  • Statua Wolności
  • Top of the Rock
  • Brooklyn Bridge
  • Empire State Building
  • Times Square
  • Grand Central Terminal
  • Central Park
  • Rockefeller Center
  • 5th Avenue
  • Broadway
  • World Trade Center & Wall Street
  • Metropolitan Museum
  • Brooklyn Heights
  • Upper East Side (jestem fanką Gossip Girl) 🙂

Warto mieć także przygotowane pieniądze na własne wydatki. W Stanach warto kupić elektronikę i ubrania (zwłaszcza firmowe), bo jest tam dużo taniej niż u nas. Dodatkowo, macie dostęp do sklepów, których nie ma w Polsce, a kojarzycie je z internetu lub z Instagramowych profili największych gwiazd. Będąc w USA aż żal do nich nie zajrzeć!

Do tego dochodzą pamiątki, pocztówki, słynne amerykańskie słodycze czy drobiazgi dla rodziny i znajomych. Każdy chce zasmakować słynnego American Dream. 🙂

person taking photo of Statue of Liberty

KURS ZA DARMO?

Muszę zaznaczyć jedną rzecz – owszem, kurs za darmo był fantastycznym przeżyciem i nagrodą za moją całoroczną pracę na rzecz EF, ale jak sami widzicie, koszt całego wyjazdu (po odjęciu ceny kursu) wcale nie był niski. Więc to nie jest do końca tak, że Ambasadorzy EF podróżują za darmo. Kursy są super, ale jeśli chce się na nie pojechać, to trzeba liczyć się z pozostałymi kosztami.

Jeśli musiałabym zapłacić jeszcze za kurs prawdopodobnie w ogóle nie zdecydowałabym się na wyjazd. Po prostu za te pieniądze przy dobrej organizacji mogłabym przejechać całe Stany i zobaczyć dużo więcej niż sam Nowy Jork. Z drugiej strony, z takich okazji trzeba po prostu korzystać – nie każdy otrzymuje taką szansę, więc mając to gdzieś głęboko w podświadomości wiedziałam, że nie mogę jej zmarnować. I pojechałam. I nie żałuję. 🙂

nowy jork

Dajcie znać czy wpis Wam się podobał i co sądzicie o kosztach takiego wyjazdu! Ja uważam, że nie są to małe pieniądze, ale warto! Co przeżyłam to moje. Doświadczenia są przecież bezcenne! 🙂

Jeśli podobał Ci się mój wpis będzie mi miło, jeśli:

ZNIŻKA

Jeżeli zastanawiasz się nad kursem z EF skorzystaj z mojej zniżki za polecenie się na Ambasadora (mam na imię Kinga Kuś)! Jeśli zgłosisz przy rezerwacji kursu, że moje doświadczenia pomogły Ci w podjęciu decyzji o wyjeździe – cena Twojego wyjazdu zostanie pomniejszona o -5%!

Co ja z tego mam? Satysfakcję z dobrze wykonanej pracy i możliwość wyjazdu na kolejny kurs z EF, który opiszę na blogu i który (mam nadzieję) w przyszłości przyda się osobom takim ja Ty, czyli zainteresowanym wyjazdem na kurs i zwiedzeniem najciekawszych zakątków świata! Więc i Ty możesz przyczynić się do czegoś dobrego! 🙂

życzenia świąteczne

Pozdrawiam gorąco i życzę miłego dnia,

Kiniacz XOXO
KINIACZ
Studiuję filologię włoską na UJ i kocham podróżowanie! Jestem Ambassadorką EF Education First i Absolwentką EF Roma oraz EF Nowy Jork! <3 Jeśli masz jakieś pytania - śmiało pisz do mnie! PSS! Na Facebooku udostępniam czasami ciekawostki związane z Włochami, a na Instagramie możesz poznać mnie bliżej :) YouTube'a dopiero rozkręcam, ale docelowo będą tam relacje z moich podróży! Zapraszam!
%d bloggers like this: