EF NOWY JORK – MOJE WRAŻENIA PO KURSIE

Dzięki EF Polska spełniło się moje marzenie – wyjechałam do USA i zobaczyłam Nowy Jork na własne oczy!

Jak to się stało? Możesz przeczytać tutaj: WYJAZD DO USA

Do Stanów Zjednoczonych wyjechałam po raz pierwszy we wrześniu 2018 roku. Mam nadzieję, że nie ostatni, bo Nowy Jork baaardzo mi się spodobał – chciałabym kiedyś zobaczyć zimę w Wielkim Jabłku…

W każdym razie: do USA wyjechałam razem z EF Education First, już jako Ambasadorka. Mieszkałam na kampusie w Tarrytown, w pokoju 4-osobowym razem z Rosjanką i dwoma dziewczynami z Azji. Wszystkie były bardzo sympatyczne i utrzymujemy kontakt do dziś, zwłaszcza z Darią z Moskwy, która robi piękne zdjęcia!

KAMPUS

Kampus mieści się niecałą godzinę od Manhattanu, można tam dojechać podmiejskim pociągiem. Na kampusie znajduje się wszystko, czego może potrzebować student w czasie tygodnia nauki – jest sklep, kawiarnia, pralnia, stołówka i oczywiście sale lekcyjne. Jest nawet Starbucks! Po zajęciach można skorzystać z basenu, siłowni, kortów do tenisa, boiska do koszykówki, piłki nożnej, itd. Można też usiąć przed akademikiem razem z przyjaciółmi, popijać dietetyczną Coca Colę i rozkoszować się widokiem na miasto. 🙂

Jeśli okaże się, że nie możesz czegoś kupić na kampusie, to w centrum Tarrytown, idąc przez ok. 7 min drogą w dół (kampus znajduje się na wzgórzu), znajdziesz sklepy, restauracje, second-handy, supermarkety i nawet McDonalda. Jeśli Ci to nie wystarczy – w Nowym Jorku dostaniesz dosłownie wszystko! Serio!

Jesteś ciekawy/-a jak wygląda kampus? Obejrzyj mój film i koniecznie zostaw łapkę w górze oraz suba! Dzięki!

Masz jakieś pytania? Pisz do mnie na Insta – @lifebykiniacz!

JĘZYK ANGIELSKI

Jeśli chcesz nauczyć się angielskiego to szkoła w Nowym Jorku jest do tego idealnym miejscem! Nie tylko będziesz chodził/-a na lekcje prowadzone przez native speakerów, ale też będziesz mieć okazję wykorzystać nowo poznane słówka w praktyce. A może Nowy Jork tak Cię zafascynuje, że niewinny kurs skończy się studiami w Stanach lub filologią…? Kto wie… 😉

Jeśli chodzi o mnie, to muszę szczerze przyznać, że ja na zajęciach wiele nie skorzystałam… Ale spokojnie, już wyjaśniam dlaczego. Po pierwsze, lecąc do Stanów znałam już całkiem nieźle angielski. Po drugie, byłam na kursie w NY dość krótko – mogłam sobie pozwolić na max. 3-tyg. urlop od uczelni i pracy, a wyjazd do Ameryki połączyłam jeszcze ze zwiedzaniem Kanady.

Przeczytaj także: FAJERWERKI NAD NIAGARĄ oraz TORONTO – CZY WARTO?

Nie mniej jednak uczestniczyłam we wszystkich zajęciach (no prawie – opuściłam tylko jeden dzień nauki na potrzeby Fashion Week’a) i muszę przyznać, że wszystkie lekcje były ciekawe, na wysokim poziomie merytorycznym, z wykorzystaniem sprzętów multimedialnych w postaci tabletów, komputerów, tablic, itp. Ogólnie – jestem zadowolona!

Nauka języka wymaga jednak czasu, dlatego zachęcam do rezerwowania kursów dłuższych niż dwa tygodnie. Po trzecie i najważniejsze – moim celem było przede wszystkim zobaczenie Wielkiego Jabłka, więc każdą wolną chwilę spędzałam na Manhattanie.

czas praca motywacja

Nie imprezowałam, nie brałam udziału w licznych(!) atrakcjach organizowanych przez szkołę na terenie kampusu i nie za bardzo się integrowałam… Ale nie żałuję! Nowy Jork absolutnie mnie zachwycił i powstało dużo wpisów i relacji z tego wyjazdu. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tam wrócę, tym razem na dłużej. Jeśli jesteś zainteresowany/-a odsyłam Cię tutaj.

STOP. Muszę jednak przyznać, że mój angielski trochę się poprawił – używałam go każdego dnia – czy to w szkole czy na mieście, więc automatycznie pod koniec wyjazdu czułam się już dużo pewniej rozmawiając z rodowitymi Amerykanami. Nic tak nie rozwija i nie motywuje do nauki języka jak small talk z native’ami.

AMERICAN DREAM

Mój zachwyt szkołą EF w NY łączy się ściśle z tak zwanym American Dream – zachwytem nad Ameryką, jej kulturą, historią, itp. Myślę, że każdy powinien przynajmniej raz w życiu polecieć do USA, żeby uświadomić sobie, że u nas wcale nie jest tak źle, jak nam się czasem wydaje! Ameryka jest cudowna, ale mieszkać bym tam nie chciała.

Jeśli masz możliwość – nie wahaj się i już dziś rezerwuj wyjazd do USA razem z EF Polska! Żeby Cię przekonać dorzucam zniżkę w wysokości -5% od całkowitej ceny kursu! Wow! Wystarczy, że przy rezerwacji (osobiście lub telefonicznie) wspomnisz, że wiesz o nim ode mnie (Ambasadorka Kinga Kuś) lub z mojego bloga!

Zamów bezpłatny katalog z mojej stronki ambasadorskiej:

https://betamy.ef.com/?isExternal=1&type=AMBASSADOR&promoCode=KingaVHb3&promoType=Url

Jestem ogromnie wdzięczna, że miałam możliwość wyjechania do Stanów i spełnienia mojego marzenia… Gdyby nie EF, to prawdopodobnie nigdy nie zobaczyłabym Nowego Jorku i nie dostała pracy jako Wolontariusz podczas Nowojorskiego Fashion Weeku! To dopiero była przygoda! Więcej info już wkrótce!

PRZECZYTAJ TAKŻE: Moje wrażenia z kursu w EF ROMA!

Powodzenia!

Kiniacz XOXO
KINIACZ
Studiuję filologię włoską na UJ i kocham podróżowanie! Jestem Ambassadorką EF Education First i Absolwentką EF Roma oraz EF Nowy Jork! <3 Jeśli masz jakieś pytania - śmiało pisz do mnie! PSS! Na Facebooku udostępniam czasami ciekawostki związane z Włochami, a na Instagramie możesz poznać mnie bliżej :) YouTube'a dopiero rozkręcam, ale docelowo będą tam relacje z moich podróży! Zapraszam!
%d bloggers like this: