CZY STUDIA SĄ FORMĄ PROKRASTYNACJI?

Masz tak czasem, że w zupełnie niespodziewanym momencie po prostu Cię olśni? Ja czasem tak. Mała myśl wpada do głowy i zmienia Twoje spojrzenie na świat. Postanowiłam podzielić się moim przemyśleniem i poznać Twoje zdanie na ten temat. Może odmieni Twoje życie, zapraszam!

Zawsze chciałam być najlepsza w tym co robię…

Ale doszłam dziś do wniosku, że…

Czasami trzeba uświadomić sobie, że nigdy nie nadejdzie moment, w którym powiesz: wiem na ten temat wszystko. Jestem najlepsza. Skończyłam studia, kursy, mam pracę i doświadczenie. Otóż nie – to tak nie działa. Co więcej, może być wyjątkowo trudne do zaakceptowania, szczególnie dla osób będących perfekcjonistami.

Moment, w którym powiesz sobie:

wiem o mojej branży wszystko co potrzebne by pracować, korzystając tylko ze zdobytej wiedzy

nie istnieje. Owszem, na studiach wyrabia się pewną ,,bazę” informacji potrzebną w przyszłym zawodzie, ale każdy student wie, że nie da się nauczyć wszystkiego. Przypomnij sobie którąkolwiek sesję 😉 Mam rację, prawda? O stopniu przydatności niektórych informacji wpajanych nam na studiach nawet nie wspomnę.

Cała sztuka polega na tym, by pracować na swój sukces i kształcić się przez całe życie. Czy to jeszcze w czasie studiów, czy w pierwszej i kolejnej pracy. Rozwijaj się, czytaj, dokształcaj w swojej dziedzinie. Ciesz się, że możesz to robić, czerp radość z każdego dnia pracy nad sobą! To samo dotyczy zainteresowań, ale zakładam, że większość z nas się z nich nie utrzymuje. Przynajmniej jeszcze.

Wydaje mi się, że nauka jest ściśle związana z życiem człowieka. Człowiek przecież uczy się przez całe życie. Podobno w życiu nie ma nic na stałe i trzeba iść z duchem czasu, nadążać. Nieważne czy dotyczy to nowych technologii, czy czegokolwiek innego. Wyobraź sobie prawnika, który tylko raz nauczy się kodeksu (mimo, że prawo się ciągle zmienia) lub lekarza, który nie czyta o nowych lekach czy szczepionkach. Bez sensu.

Ja doszłam do tego prostego wniosku dopiero dziś, ale – zmotywowana i olśniona – siadam do komputera i czytam o social mediach, czyli czymś, co już od jakiegoś czasu mnie interesuje i z czym wiąże swoją karierę w przyszłości. Bo moment, w którym przyznam, że wiem już wszystko co jest potrzebne do pracy przecież nie nadejdzie. Wiedzę zdobywa się latami.

A Wy? Co o tym sądzicie?
Banał?

Ściskam,
K.

KINIACZ
Studiuję filologię włoską na UJ i kocham podróżowanie! Jestem Ambassadorką EF Education First i Absolwentką EF Roma oraz EF Nowy Jork! <3 Jeśli masz jakieś pytania - śmiało pisz do mnie! PSS! Na Facebooku udostępniam czasami ciekawostki związane z Włochami, a na Instagramie możesz poznać mnie bliżej :) YouTube'a dopiero rozkręcam, ale docelowo będą tam relacje z moich podróży! Zapraszam!
%d bloggers like this: